Nie patrz, gdy cierpię

Dla Oli, według której życie pisze wystarczająco piękne scenariusze.
Nie patrz, gdy cierpi, nie pomagasz w ten sposób. Bo tacy jak ona są na tyle odważni, by iść samotnie, wolą walczyć w pojedynkę i żyć dla siebie. Być samowystarczalni. Ale nie mogą. Muszą mieć kogoś, kto zadzwoniłby na karetkę, kto pomógłby się załatwić, kto potrafiły unieruchomić złamanie, zatamować krwotok tętniczy. To błędy w sztuce lekarskiej, taki przynajmniej zaimek obrał sąd, osoby, które nie posiadały prawa do narodzin, które jako płód nie miały się najlepiej i od teraz, do końca życia muszą polegać na innych. Nie patrz, bo jeszcze poznasz ich historię. Bolesną falę zmagań, gipsów typu żabka, kruszącą serce opowieść. To osoby z OI, osteogenesis imperfecta, czyli wrodzoną łamliwością kości. Wygoogluj sobie, kliknij w grafikę i spróbuj nie zmięknąć.