List do Czytelników
30.06.2016
Drodzy Przyjaciele,
wybaczcie mi tę internetową
papeterię. Wybaczcie fakt, że mój list nie wpadnie do Waszych skrzynek, a
pojawi się jedynie w liście czytelniczej bloggera. Przepraszam również za ten
zbudowany z pikseli arkusz papieru i litery, których nie napisałam odręcznie,
jednak musicie zrozumieć, nieważne jak trudne by to było – postęp brnie do
przodu i nikogo już nie dziwi, że listonosz przekazuje jedynie paczki i rachunki,
a niekoniecznie to najważniejsze: pocztówki, telegramy, listy.